czwartek, 16 sierpnia 2007

Dzień Czwarty

Dzisiaj była kontynuacja wykopków. Już 2 sąsiadów u nas pracuje. Będę musiał podpisać z nimi jakieś umowy na zachowanie tajemnicy czy co ;) Wydawało mi się, że wykryłem usterkę w wymiarach i niestety miałem rację! Drzwi do garażu są w rzeczywistości mniejsze niż na rysunku. Oj biedny ten mój projektant będzie rano - podwożę go codziennie do pracy więc mamy czas na małe pogaduchy. A już chciałem mu płacić za przeróbki - cóż, chyba będzie promocja ;)

Jutro końcówka wykopów, dokończenie zbrojenia ław i jego układanie. Po 15-ej będzie beton (26 m3 - 9.700 zł). Jedziemy z Bartusiem oglądać - tego chyba syncio nie zapomni do końca życia ;) Mam też dostarczyć dysperbit i folię na izolację poziomą ław - w sobotę sobie chłopaki pomalują i zaizolują. Od popołudnia w sobotę mają zacząć murować ściany fundamentowe.
Do wtorku koniecznie muszę wygrzebać hydraulika! Może ktoś ma znajomego, sprawdzonego fachowca z tej branży?
No właśnie, jakoś nie widzę żeby ktoś czytał tę moją twórczość poza Anecią ;) Proszę o więcej komentarzy, dopuszczę nawet w stylu "Tu byłem, Tkaczuk" ;)
A teraz to na co wszyscy czekają - zdjęcia. Myślę, że dzisiaj obejdzie się bez podpisów, bo jest tego dużo. Niech obrazy mówią same za siebie :)












2 komentarze:

keras pisze...

chetnie doczytalbym co dalej z tym rajem na ziemi....;-)

maciunio2 pisze...

wiesz, keras, raj na ziemi sie buduje ;) juz ponad 190 dni :D
czytaj dalej... zostalo jeszcze 186 stron ;D

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?