poniedziałek, 27 sierpnia 2007

Dzień Piętnasty

Trzeci tydzień budowy. Dzisiaj mają ruszyć ściany, ale nie wiem jak to będzie, bo nie ma położonego styropianu ze względu na zbyt wysoki poziom alkoholu murarza w weekend. Wczoraj byliśmy u projektanta instalacji wodno-sanitarnych. Nawet sympatyczny facet, sporo moich pomysłów ma ręce i nogi wg niego ;) Weźmie 1500 zł i będzie gotowy z projektem za 4 tygodnie, akurat na ostatnią chwilę. Mam tylko nadzieję, że uda mi się pozamawiać materiały na te jego rurki ;) Pompa dalej nie działa, wczorajsza wizyta Studniarza była bezowocna, bo mu zabrakło jakichś rurek i złączek, czy czegoś-tam. Dzisiaj ma sobie to dokupić i spowodować działanie pompy. Na pewno nie zapłacę nawet złotówki ponad to co już zapłaciłem! Popołudniu muszę jeszcze rozliczyć się z betonu i z bloczków - do zapłaty jeszcze 2200 zł. A'propos betonu i bloczków - znalazłem w Milanówku firmę, która jest tańsza o 30% niż moi dostawcy. Muszę do nich zadzwonić i potwierdzić ceny i jakość towaru. UPDATE (13:05): Hehehe, nie ma tak różowo! To były ceny z jesieni 2006 :D Teraz jest nawet 5% drożej niż w Budokruszu. Będzie problem z tymi belkami i pustakami :(

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Witam
Gratulije rozpoczęcia budowy Kornelii :)
My właśnie zalatwiamy formalności zwiazane z pozwoleniem na budowę.
Ciekawi nas jakie zmiany wprowadziliście do projektu.
Pozdrawiamy i zyczymy mniej "wyskokowych" fachowców ;)
Adam i Agata

maciunio2 pisze...

zmiany:
- podnieslismy scianke kolankowa tak, aby miec rowny strop ;)
- wyprostowanie "skosu" w salonie,
- lustrzane odbicie,
- zamiana garazu na pokoj, brama na okno i 120 cm z konca garazu na korytarz do nowego garazu,
- nowy garaz, dwustanowiskowy 7x7m,
- likwidacja bawolich oczek,
- nieuzytkowe poddasze, ale strop taki jak w projekcie, do pozniejszej adaptacji,
- zamiana schodow z holu na schody chowane w suficie, zamiana pomiesczenia po schodach (wc dla gosci) na garderobe z wejsciem z korytarza,
- przesuniecie sciany pod scianka kolankowa tak, aby bylo "ladnie" i dobrze ;)
- jedna szafa wnekowa od strony garazu zlkwidowana - wieksza przestrzen za drzwiami,
- druga szafa wnekowa zamieniona na WC dla gosci,
- drugie wejscie do lazienki z sypialni na rogu,
- przesuniecie kominka z kominem na srodek sciany w salonie z likwidacja kominka na zewnatrz,
- pomieszczenie vis-a-vis lazienki przerobione na kotlownie (dawniej chyba tu byla garderoba),
- oryginalna kotlownia i jej komin zlikwidowane,
- jeszcze nie ustalilismy co zrobimy z oknem-bulajem, mnie sie podoba, ale Aneci chyba nie bardzo ;)

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?