piątek, 21 września 2007

Dzień Trzydziesty Dziewiąty

Z samego rana, bladym świtem, zrobiliśmy z p. Arturem Architektem nalot na budowę. Murarze właśnie wstali i już pili kawę. Okazało się, że leżą juz belki stropowe nad garażem, jak widać na zdjęciu, ale niestety są trochę krzywe :( P. Artur mówi, że to nie problem. Ja mam nadzieję, że pozostałe, już krótsze, są lepsze. Niestety, odnosimy wrażenie, że się panowie trochę ociągają z robotą :( Może będzie szybciej od nowego tygodnia. Na wtorek mam zamawiać już beton.

Na dzisiaj zaplanowana jest jeszcze wizyta w sklepie z oknami i drzwiami w Grodzisku. Już mam ofertę z Warszawy, Brwinowa i Błonia. Ta ostatnia na razie najlepsza. Szczegóły podam jak już będzie komplet. Chcę podjąć jutro decyzję w kwestii wyboru okien, bo trzeba na nie czekać kilka tygodni.

Rafał Stępniak znalazł dostawcę kantowizny w cenie 700 zł z transportem i impregnacją. Zmieniam zamówienie.

Jutro wyjazd do p. Poldka Projektanta-Instalacji-CO-i-CWU - mam zabrać pytania, które zadam w sklepie z kotłami w poniedziałek.



Brak komentarzy:

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?