sobota, 15 września 2007

Dzień Trzydziesty Trzeci

:D
Rozbawili mnie ci nowy murarze. Jacyś przesądni są i nie zaczynają pracy w inny dzień niż środa lub sobota! Dzisiaj sobota, więc zaczęli budowę - położyli o 8:00 1 (słownie: jeden) bloczek. Do tego użyli kleju do styropianu zamiast kleju do Ytong'a. Kiedy przyjechałem o 11:00 to jeszcze był mokry i jednym lekkim kopnięciem oderwałem bloczek. Dodatkowo użyli płaskiej kielni zamiast ząbkowanej, a może nawet lepiej, bo pewnie zrobili by rowki w poprzek, żeby "lepiej się ściana wentylowała" ;) Efekty ich dzisiejszej "pracy" widać na zdjęciach niżej.

Pod wieczór z Mateuszem położyliśmy około 10 bloczków w sypialni. Z garażem już czekam na majstrów - niech zarobią na wypłatę, a trochę jest tam docinek i "kombinacji".

Niestety nabawiłem się kontuzji łokcia i mam problemy z podnoszeniem bloczków - chyba zostanę tymczasowo Kierownikiem ;)

Zdjęcia...


Tak wyglądał "klej" po 3 godzinach od położenia. Dodam, że właściwy klej po 20 minutach jest twardy jak skała. W tym wypadku dodatkowo użyto jeszcze piaseczku z piaskownicy Bartusia.


A oto nowy klej do Ytong'a ;)

Brak komentarzy:

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?