piątek, 19 października 2007

Dzień Sześćdziesiąty Piąty i Szósty

Czwartek - nowa ekipa stara się bardzo i to widać. Podciągnęli ostatnią warstwę bloczków (7,5cm) przed stropem, kończą ostatnie wewnętrzne ściany nośne i zabrali się na poważnie za kominy i ciągi kanalizacyjne. Muszę pamiętać, aby zrobili pion w WC gościnnym o średnicy 110mm (niezbędne odpowietrzanie oczyszczalni).
Wieczorem w czasie powrotu z budowy padło mi auto. Rozrusznik. Mam już dość tego grata!

Piątek - szczegóły dopiero wieczorem, jeśli uda mi się dojechać. Mają już dzisiaj układać pierwsze belki stropowe nad salonem i skończyć przesklepienia i nadproża. Zobaczymy, bo trochę dzisiaj pada. Z powodu awarii auta, nie uda mi się dowieźć kleju i kolejnej części bloczków 7,5cm. Chyba, że się dogadam z nimi i sami odbiorą to ze składu w Błoniu.

UPDATE (12:55): Właśnie zadzwonił Sierżant Stanisław i powiedział, że jadą do domu, bo pada od rana i nic nie zrobili. Jeden z murarzy, Waldek, zostaje na weekend (trochę oszczędzę na "ochronie") i ma dokończyć komin.

Wrzucam parę zdjęć więźby dachowej i ogrodzenia.


Konstrukcja dachu w formie detalicznej ;)


Pierwszy wmurowany słupek ogrodzenia i całe 50mb na południowej granicy.

1 komentarz:

flamenco108 pisze...

Helou.
Przglądam se Twój arkusz kalkulacyjny spodziewanych i rzeczywistych kosztów. Ponieważ jestem kawałek dalej z budową (29-go października powinien nastąpić dzień, w którym ostatecznie przejdziemy do czystej wykończeniówki), pozwolę sobie na uwagę:
Szacuj wykończeniówkę na circa 1000,00PLN za m2 powierzchni użytkowej. Może uda Ci się taniej to zrobić - sam mam taki zamiar. Ale jak się nie uda, nie będę zaskoczony. Ta średnia wynika z doświadczeń budowlanych mojego brata, który ma firmę budowlaną i robi rocznie kilkanaście remontów.

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?