niedziela, 2 grudnia 2007

Dni 106-109

Dość spokojny tydzień upłynął nam na budowaniu podmurówek pod ścianki działowe i wyciąganiu komina do poziomu stropu. Z wyjątkiem jednej mamy już wszystkie podmurówki, komin wyciągnięty i zaizolowany i tyle.Za to dzisiaj zadzwonił cieśla (miejscowy) i potwierdził jutrzejszy termin rozpoczęcia prac nad konstrukcją dachu. Przypominam cenę - 8.500 zł (pewnie tę końcówkę jeszcze wytarguję) za konstrukcję 360 m2 dachu. Fantastycznie!



10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Jak tam drogi Kolego spisuje się "koza" ile żre i ile daje tego ciepła?

Anonimowy pisze...

8000,00 zl za postawienie samej więźby??? To strasznie drogo. My za dach prawie 400 m2 (postawienie więźby, foliowanie, pokrycie i orynnowanie) zapłaciliśmy 7500,00 zł. Dach kopertowy - nasza parterówka ma 180 m2 + duży zadaszony taras. Prace skończyli tydzień temu...

maciunio2 pisze...

koza jest rewelacyjna - wypaliła 30 kg worek kostki węglowej w ciągu tygodnia, a ciepełka daje, że HO HO! Piecyk gazowy z promiennikiem może się schować razem ze swoją butlą ;)

maciunio2 pisze...

WOW! ale fajna cena! nam niestety nie udało się tak ładnie trafić - do ceny 8000 za więźbę doliczymy jeszcze 10000 za pokrycie :(

Anonimowy pisze...

To faktycznie bardzo duzy koszt robocizny za sam dach...

maciunio2 pisze...

wlasnie rozmawialem z kilkoma znajomymi, ktorzy tez wlasnie robia dachy i mowia, ze moje ceny sa 'w normie'. a cena 7,500 za CALY dach to jest skandalicznie tanio i jest to nieprawdopodobne. moge poprosic o namiary na tych cudotworcow?

Anonimowy pisze...

te 7500 to troche dziwne za 400m2 dachu - chyba że z materiałem i jakas dachówka np bras - na fantazje to raczej inne bloogi.
Tutaj raczej wymiana doświadczeń

maciunio2 pisze...

7,500 z materialem??? to juz totalna abstrakcja!!! sama blachodachowka do mojego dachu bedzie kosztowac ponad 20,000! nie mowiac juz o robociznie. 7,500 to moze byc prawdopodobna cena i za robocizne ale tylko tytulem więźby ALBO pokrycia. bynajmniej nie RAZEM. nie mozliwe przy aktualnych cenach na rynku. chyba, ze po rodzinie ;)

Anonimowy pisze...

Witam- śledzę pilnie koszty Pana Budowy bo to jest bardzo realne i daje prawdziwy obraz Pana wysiłku i jednocześnie wskazówek dla takich laików budowlanych jak ja i żona. wdzięczni bedziemy za jakąś aktualizację chyba ze sie nic nie zmieniło.
z pozdrowieniami

maciunio2 pisze...

o kurcze, zapomnialem aktualizowac :D juz sie poprawiam, choc zmiany sa niewielkie :)

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?