piątek, 15 lutego 2008

Dzień 205

Nic dodać, nic ująć.
MAMY OKNA i BRAMĘ!!!

Dzisiaj nocowałem na budowie - tak sobie napaliłem w kozie, że musiałem rozbierać się do t-shirta :D
No i nie ma przeciągów ;)
W garażu brama na razie otwierana jest ręcznie, bo nie ma sensu montować siłownika przed tynkowaniem - skrzypiący, zabrudzony piachem łańcuch nie spodoba się Aneci :) Okna będą wymagały jednak trochę pracy w zakresie podmurowania parapetów, ale to dopiero jak się zdecydujemy na ich montowanie. Podobnie pracy dużo będzie przy progach w oknach balkonowych - strasznie wysoki będzie taras! No, ale może dzięki temu będzie "górka" ze spadkiem do ogrodu? Zobaczymy co się mojemu architektowi krajobrazu w osobie mojej żony uwidzi ;)









Brak komentarzy:

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?