sobota, 7 czerwca 2008

Dzień 317

Obiecałem więcej zdjęć posadzek więc wrzucam. Niestety, ale posadzkarze trochę się nie popisali i uszkodzili mi narożnik w sypialni - da się naprawić, ale to już nie to samo ;) Ktoś, nie wiem kto, ale może posadzkarze lub hydraulik, powbijał gwoździe mocujące końcówki rurek do wody tak, że przeszły na drugą stronę ściany!!! Za to komuś się oberwie!
Od dzisiaj jest weekend suszenia i całe 2 dni siedzimy na działce - pewnie trochę posprzątamy dookoła domu, dokończę koszenie i wrzucę paczki ze styropianem na poddasze.


Uszkodzenia od gwoździ


Podłoga w sypialni i hallu


Garaż i widok na salon z jadalnią


Hall w 3 wersji i salon z kuchni


Uszkodzony narożnik w sypialni


Podlewanie ogródka ;)


Temu Panu się najbardziej podobają wycieczki na działkę :D

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Fotki ładne :-D mam tylko skromne pytanie. Masz ogrzewanie podłogowe? Bo usilnie wypatrywałem i nie widzę dylatacji. Jak nie masz to weź PISEMNE zobowiązanie hydraulika, że pokryje koszty usuwania uszkodzeń.

maciunio2 pisze...

Ktorej dylatacji?

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?