wtorek, 24 czerwca 2008

Dzień 334

No dzisiaj już w pracy i mam trochę lepsze łącze do Internetu (co widać po zdjęciach). Wczoraj miałem przymusowy urlop z powodu awarii auta, więc postanowiliśmy przeznaczyć dzień na sprawy rodzinne (Dzień Ojca) i oglądanie farb. No i mamy konflikt interesów ;) Anecia chciała by ładne farby z mieszalnika, a ja się opieram bo za drogie by były. Ktoś musi ustąpić i pewnie będę to ja ;)


Nasi chłopcy :D


W kuchni stanął już stół i krzesła ;) A tak jak widać będzie wyglądać nasze małe WC (jak już je skończę)


Tak wygląda ściana w małym WC, a obok "dekorek" z kompletu glazury.

Brak komentarzy:

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?