wtorek, 29 maja 2012

O, ho ho! Ale czasu już minęło od ostatniego wpisu... :D
U nas oczywiście wiele zmian, bo szmat czasu. Najważniejsza to taka, że jest nas o 1 więcej, bo urodziła się nam Basia - przy okazji będzie zastosowanie dla dodatkowego pokoju ;)

Dalej... gaz ziemny z Sime bardzo nam się opłaca - w najzimniejszych miesiącach tej zimy rachunek nie przekroczył 950 zł! Ściany ciepłe, Ytong rewelacja, nic nie przemarza, żadnej wilgoci, nic nie 'kwitnie'... W ubiegłym roku dorobiłem rozprowadzenie ciepłą z kominka nad stropem i troszkę sobie dogrzewamy jak jest zimno ;)
Są jakieś mikropęknięcia ścian w narożnikach, ale to z powodu osiadania fundamentów pod wpływem źle odprowadzanej deszczówki, która robiła kałuże pod narożnikami (moja wina, niestety)... Teraz jednak wykopałem rowy ze żwirem i zrobiłem rozprowadzenie podziemne całej deszczówki. I git! :)

Widać koniec prac w ogrodzie, w weekend majowy zasialiśmy trawnik, wczoraj Anecia zrobiła pierwszą profesjonalną rabatkę, ja zasadziłem żywopłot... no tylko tego ogrodzenia i bramy dalej nie mamy. Ale co tam! Kiedyś się zrobi ;)

Pozdrawiamy serdecznie z Kornelii ;)

7 komentarzy:

stolarka-otworowa pisze...

Humory Wam chyba dopisywały.:)))

sowbet pisze...

Z niecierpliwością czekamy na kolejne wpisy.:)

siatka leśna pisze...

Gratulacje narodzin! Gdybyście czegoś potrzebowali z ogrodzeń zapraszam! Pozdrowienia

Michał Bender pisze...

Ale wam zazdroszczę, ja z żoną dopiero przymierzamy się do kupna działki. Jak na obecną chwilę nie mamy nawet na całą działkę około 100zł / m2.

Dzban pisze...

kiedy pojawią się kolejne wpisy? Jak Wam idzie? :)

Kasia pisze...

Gratuluje! Niech maluch rośnie duży! No i oczywiście szybkiego ukończenia domu!

Piotrek pisze...

Fajnie zapisana historia budowy domu. Szkoda, że blog już się skończył, bo my w Silikony Marcolla wiele się nauczyliśmy o budowie domów. Wiele wynieśliśmy z lektury tego bloga i mamy nadzieję, że w przyszłości powstaną kolejne takie blogi :)

Kiedy będzie nasza przeprowadzka?